BikeFama społeczność wszystkich rowerzystów

Jesteś tutaj: Blogi 6 GRUDNIA 2009
Uwaga
  • _POST_NO_PUBACCESS1
  • _POST_NO_PUBACCESS2

6 GRUDNIA 2009

1 grudnia wtotek
Umawiam się wstępnie z kolegą na niedzielny rower.

3 grudnia czwartek
Połowa rodziny zapada na ostre przeziębienie
wyjazd zagrożony.

5 grudnia sobota
Cały dzień spędzam z synem na zawodach pływackich.
Wieczorem czuję się niepewnie(choroba?).
Telefon od kolegi-niestety nie jedzie:(
To nic pojadę sam

6 grudnia niedziela
Jak zwykle(u mnie) wyruszam wcześnie.O 6.30 już kręcę
ze Skoczowa w stronę Górek,przed 7.00 wjeżdżam w las,jest
już jasno.Podjazd pod Zebrzydkę suchy i twardy.Jedzie mi się
dobrze,ale od czasu do czasu muszę odpocząć.Trasa wiedzie
szlakiem w kierunku Błatniej.Kilka trudniejszych fragmentów
z luźnymi kamieniami podchodzę.Wjeżdżam wreszcie na polany
prowadzące do Cisowego.Zamarznięte kałuże,twardo szybko.

 

Niestety wieje.Na Cisowym posiłek i w dół do Brennej.

Po raz kolejny doceniam  tylne zawieszenie i dobre hamulce.Wybieram
zjazd trudniejszy niż zazwyczaj,na próbę zawieszenia,pokonuję go niezbyt
szybko,ale pewnie.Za 10 min.jestem w Brennej i decyduję się jeszcze na
wjazd na Równicę.Od Brennej Leśnicy na przełęcz Beskidek prowadzi piękna,
szeroka droga.


 

Potem niestety błotniste ,strome podejście i grzbietem do szczytu.
Równicę mijam i od razu w dół żółtym szlakiem.Jeszcze nigdy zjazd
z Równicy nie był tak szybki.W końcówce popuszczam coraz bardziej
hamulce i na ostrym błotnistym zakręcie o mało nie ląduję w krzakach.
W ostatnim momencie koła łapią kontakt z podłożem.
Czyżby to jedna z zalet fulla?
Powrót do domu asfaltem 25 min.
Czas wycieczki 3h15
Dystans 43 km.

7 grudnia
Do pracy przychodzę z przeziębieniem i początkiem jakiejś choroby
(oby niegroźnej).
Warto było.

 

 

Written by :
peeotrs
Points: 366
 
Komentarze (8)Add Comment
ANDRZEJ BOŚ
...
Napisane przez ganzes, grudzień 08, 2009
Podziwiam!!! I trochę zazdroszczę ( U mnie nie ma takich górek a do najbliższych jest kawałek ) Życzę powrotu do zdrowia !!!!!!!!!
Piotr
...
Napisane przez peeotrs, grudzień 08, 2009
Dzisiaj nie poszedłem do pracy ale dłużej niż jeden dzień nie wytrzymam.Dzięki )))
Łukasz Jeska
...
Napisane przez Foreight, grudzień 10, 2009
ja też zazdroszczę! też bym po górkach pośmigał a tu już nie ma nic ciekawego wszyskto zjeżdżone
Wolf999
...
Napisane przez Wolf999, grudzień 10, 2009
Pozazdrościć warunków na lokalny wyjazd. Ja tez niestety do takich terenów kawałeczek smilies/sad.gif

Szybkiego powrotu do zdrowia.
oxygen
...
Napisane przez oxygen, grudzień 10, 2009
U mnie górki są,ale brak czasu. Jest nutka zazdrości niestety....... Pozdrawiam.
bikergonia
...
Napisane przez bikergonia, grudzień 11, 2009
I jak peeotrs wykurowałeś się już?
Piotr
...
Napisane przez peeotrs, grudzień 11, 2009
Od wtorku siedzę w domu na antybiotykach.Dopiero dzisiaj poczułem się lepiej.Od poniedziałku do pracy i powoli ruszam z treningiem.









Piotr
...
Napisane przez peeotrs, grudzień 11, 2009
Byle do wiosny.... wtedy czasu trochę więcej smilies/smiley.gif

Napisz Komentarz
smaller | bigger

busy

Polecamy: portal społeczności dla miasta chrzanów i najbliższych okolic | wynajmij na imprezę limuzyny bydgoszcz | usługi Sprzątanie Kraków tanie i skuteczne, polecamy usługi fotograficzne fotografia ślubna tarnowskie góry i śląsk. Ćwiczenia jogi na śląsku Joga Gliwice i okolicach. A jeśli już jesteśmy przy temacie ćwiczeń to zobacz koniecznie klub sportowy katowice, zajęcia fitness, sztuki walki i relaksacyjne