Czwartek późne popołudnie, pogoda super, temperatura w okolicach 21 stopni mam robotę do zrobienia w domu na komputerze :/
Postanawiam wyskoczyć na rower trochę dotlenic umysł. Najlepszym do tego miejscem są w mojej okolicy lasy, o których juz kiedyś tu wspominałem.
Dojazd asfaltem ok 8km w kierunku wioski Bargłówka i wjeżdżam w sieć przecinających się leśnych dróg i ścieżek. Trasę mozna sobie komponować na dziesiątki sposobów na tym areale.
Największa frajda to, że jadę gdzie mnie oczy poniosą, skręcam raz w prawo potem w lewo wale prosto po tych urokliwych ścieżynach...
Jak już mam dość to obieram jeden konkretny kierunek i jadę aż trafię w jakieś charakterystyczne miejsce lub dotrę do jakieś miejscowości.
Potem azymut kierunek dom :-)
Trasa łącznie 39km
Vśr 22,4 km/h
Tak to wygląda na przykładowych fotach.


Dziś jak przestanie wreszcie padać to powtórka z rozrywki :-)

| « poprzednia | następna » |
|---|
Leśna przejażdżka

