11 miesięcy temu po raz pierwszy wybrałem się na lubianą przez wielu Przełęcz Kocierską LINK. Wtedy dopiero bardzo opornie rozpoczynałem przygodę z kolarstwem.
Jak z podanego postu wynika pokonałem 104km w czasie 4:28h. Średnia prędkość 23,4km/h.
Potem w listopadzie byłem znowu, lecz wtedy zrobiłem trochę dłuższą trasę LINK i wynik był trochę zniekształcony.
W tym roku bodajże w maju albo kwietniu wybraliśmy się z Kenym i Agatą na tą przełęcz. 108km pokonaliśmy z prędkością 26km/h.
Następnie na przełomie kwietnia i czerwca wybrałem się tam sam i 26km/h osiągnąłem bez wspomagania innych. Wtedy, tak jak i dzisiaj jechałem najprostszą drogą z jednym dającym się we znaki podjazdem (oprócz Kocierskiej oczywiście). Dom - Kocierz - Dom daje mi dokładne 100km.
Dzisiaj tą trasę pokonałem w 3h 34min z prędkością ponad 28km/h.
Może pod koniec sezonu uda mi się jeszcze poprawić ten czas- zobaczymy.
PS. sporo kolarzy dzisiaj spotkałem, a różnie z tym bywało.

| « poprzednia | następna » |
|---|
Mały postęp.


ja byłem w tym roku raz na kocierzy i miałem czas cos 3h i ileś min średnią miałem ponad 30km/h ale na slickach