A to mój czwartkowy trening,w przyszłym tygodniu nastąpi rotacja:
WTOREK: Klatka+biceps(+łydki)
CZWARTEK: Plecy+triceps(brzuch)
SOBOTA: Nogi+braki(brzuch)
(Aktualnie we wtorek miałam klatke+barki a w sobote nogi+biceps)
PLECY:
-martwy ciąg: 4x12(40kg)
-ściąganie do klaty wyc. górnego: 4x20(35kg)
-ściąganie do brzucha wyc.dolnego: 4x20(27,5kg)
-ściąganie do karku(seria właściwa):3x 4powt (60kg-55kg-45kg-35kg(max))
TRICEPS:
-wyciskanie francuskie: 4x15(9kg)
-pompki tyłem: 4x15
-odwodzenie z rotacją: 4x20(2,5kg)
-ściąganie linki(seria właściwa): 3x 4 (50kg-45kg-35kg-25kg(max))
BRZUCH:
-spięcia: 4x30
-wznosy nóg leżąc: 4x20
-skręty(twister):3x30 + wznosy nóg wisząc:3x20 
Ogólnie uważam trening za udany, triceps w przedostatnim ćwiczeniu(odwodzenie) już był tak napuchnięty,że ściąganie linki było dla mnie masakrą :)) ale dałam rade.
Wieczorem planuję potruchtać...chyba mobilizacja powraca.

Napisane przez Adam Z., kwiecień 14, 2010
Trzeba adaptować mięśnia pod obciążenia związane z wysiłkiem na rower, najlepiej to wjedź na szlak górski, przy zjazdach podjazdach pchaniu..
to i tak wszystko pracuje
| « poprzednia | następna » |
|---|
Plecy,triceps,brzuchol:)))


Z taką determinacją pewnie wygrasz te majowe zawody.