Już jestem po maturach ;) Teraz pozostało mi czekać na wyniki. Niestety nie jest tak pięknie jak być powinno: 21-23 czerwiec: egzaminy zawodowe;/ i przydałoby się zacząć uczyć.
Jeśli chodzi o rower: kręcę ile mam czasu...każdego dnia coś pokręcę, ale szaleć nie mogę, bo rower nie został jeszcze naprawiony;/ po tych powodziach to same szkody, moja zalana piwnica się poszła paść i trzeba remontować. Rowery też zostały zalane i nawet nie ma kiedy ich rozebrać i powyczyszczać.
Jeśli czas pozwoli, praca szczególnie, to uda mi się przyszykować do jakiegoś poważniejszego startu: np. Ustroń. Wiem wiem, piszę tak od zawsze, ale zawsze jakoś nie docieram do celu...choć zamierzenia są proste, to jednak życie je komplikują.
Mam roczną gwarancję na rower, ale boję się,że jak go wyśle, to dopiero za miesiąc mi go zwrócą z serwisu. Sklep w którym kupiłam rower mieści się w Warszawie;/ jak myślicie, czy gwarancja też obejmuje innych dystrybutorów krossa?

| « poprzednia | następna » |
|---|
W końcu troszkę luzu ;) ale...

