Zrobiłem sobie dziś wycieczkę tak na około 20 km.do pobliskiego Radzionkowa.W internecie wyczytałem że miasto nie małym nakładem sił i środków wybudowało kilka kilometrów ścieżek.
Kilka kilometrów to przesada choć 3 to też kilka.Nie wiem kto odpowiedzialny jest za organizację ruchu w tym mieście ale minął się z powołaniem.Te "ścieżki" to wydzielone pasy chodnika ok.70 cm.które w żaden sposób nie są ze sobą skomunikowane.Nawet dwóch rowerzystów nie wyminie sie.
Jedna z nich kończy się na poboczu bo kończy się miasto a druga kończy się na przejściu dla pieszych,trzeba zejść przeprowadzic rower wsiąść i jechać dalej ulicą.Drugi kawałek to odcinek łączący się z Bytomiem bez jakiegokolwiek oznakowania jedyna różnica to kolor kostki i oczywiście krawężniki po 2-4 cm.
Poprawcie sie Radzionkowanie bo dobre z was "hanysy"

| « poprzednia | następna » |
|---|
