Osobiście polecam Mountain kingi ze stajni Continentala,cały zeszły sezon przejeździłem właśnie na nich turystycznie+ 3 maratony Eski:Ustroń, Karpacz,Polanica- tylko jedna dziura z przodu podczas całego sezonu.Pierwszy raz porwałem się na opony z tej półki cenowej (150zeta jedna),seria Continental Mountain KIng Supersonic Black Chili 480g- i nie żałuję,świetna przyczepność. Jedyna wada tych gum to.. krótka żywotność- tył po sezonie łysy jak glaca Hitmana. Na ten sezon zakładam te same opony tylko wersja drutowa niestety cięższa (580- 600 g)- względy ekonomiczne. Nawiązując do wypowiedzi Karlosa- tylko jedne opony na jakich jeździłem nie tańczą w błocie, mianowicie Maxxis High roller,ciężko niestety coś je ostatnio dostać

w rozmiarze który mnie interesuje, czyli poniżej 2.35.Nawiązując z kolei do wypowiedzi Wojtek91- Race Kingi były niekwestionowanymi królami maratonu Eski w Polanicy.