Szwajcar pokazał, że nie przyjechał do Polski by leniwie zakończyć sezon. Na dwóch, krótkich bo dwukilometrowych rundach nieustannie nadawał tempo swojej drużynie. Najczęściej był na czele swojego zespołu. Ale na sam koniec przepuścił Larsa Baka. Dzięki temu właśnie Duńczyk założył po pierwszym etapie żółtą koszulkę lidera.
Duńska grupa o trzy sekundy wyprzedziła włosko-polską drużynę Liquigas-Gaspol. Współsponsorem tego zespołu jest polska firma, a jednym z jej kolarzy Maciej Bodnar. W przyszłym sezonie dołączy do niej najlepszy zawodnik Sylwester Szmyd. Bodnar dzięki niedzielnemu wynikowi jest na razie najwyżej sklasyfikowanym polskim kolarzem. W dalszej części wyścigu nie ma jednak co liczyć, żeby to Polak był liderem Liquigasu. - Pojedziemy na Franco Pellizzotiego. Chcemy, żeby wygrał Tour - zapowiedział Bodnar.
Zawiodła polska kadra narodowa. Złożona z zawodników grup trzeciej dywizji reprezentacja nie miała szans ścigając się z najsilniejszymi kolarzami świata. Przyjechała do mety dopiero na 16. pozycji na 19 sklasyfikowanych ekip.
Wyniki pierwszego etapu (jazda drużynowa na czas - 4 km):
miejsce zespół czas
1. Team CSC Saxo Bank 4.05.53
2. Liquigas-Gaspol strata 3s
3. Caisse d'Epargne 4
4. Rabobank 6
5. Lampre 6
6. Team Columbia 7
7. Quick Step 7
8. Milram 7
9. FDJ 8
10. Gerolsteiner 9
16. Reprezentacja Polski 14
więcej na sport.pl
Komentarze (0)

Napisz Komentarz
| « poprzednia | następna » |
|---|

