Już na wstępie chciałbym zaznaczyć, że pomimo wielu uniwersalnych zalet dużego koła, wydaje się, że jest to rower skierowany dla równie dużych właścicieli.
Względy estetycznie w zasadzie można pominąc, gdyż nie ma osoby, do której przemawiałby widok dwumetrowego jegomościa męczącego się na 21" ramie, a niedobory długości górnej rury nadrabiane są 130mm mostkiem. O ile na podjazdach jest nam przyjacielem, to gdy przychodzi wrócić na dół, momentalnie przeobraża się w największe przekleństwo i karę jaką musi ponieść wysoki człowiek.
Dlatego też zaczęto szukać rozwiązania, które nie dyskryminowałoby bikerów obdarzonych nieprzeciętnym wzrostem.Choć próby przeszczepienia 28" kół do rowera mtb trwały od lat, to dotychczasowe osiągnięcia zwykle kończyły się podobnie.Niewątpliwie jedną z głównych przyczyn klęsk ponoszonych przez kolejnych producentów było kopiowanie geometrii ram klasycznych 'górali' poruszających się na mniejszych kołach. Jak czas pokazał, stworzenie pełnowartościowego 29era o cechach roweru mtb, wymagało wielu modyfikacji. Tym sposobem wykształciły się pewne wzorce, schematy i wytyczne, którymi należy się posiłkować, budując tę nietypową maszynę. Wiele firm już od początku dekady regularnie rozszerza ofertę. Niektóre z nich produkują zarówno sztywne hardtailejak i amortyzowane fulle. Jak to zwykle bywa, nad Wisłę wszystko dociera z opóźnieniem i dopiero od niedawna temat ten ożywił się w Polsce. Pomimo tego środowisko kolarskie szybko zainteresowało się tym 'nowym' wynalazkiem. Mało tego z pośród sporej liczby manufaktur składających omawiane rowery, są i nasze rodzime marki, jak choćby Kross z modelami Unplugged i Big Wheel, czy też reaktywowany Romet - 29 er. Jest to świetna informacja dla tych, którzy z różnych przyczyn nie mogą ściągnąć sprzętu zza granicy. Żeby nie było tak kolorowo, lokalny rynek części praktycznie nie instnieje, aczkowiek wygląda na to, ze powoli rozpoczyna się proces dozbrajania sklepowych magazynów. Rozwiewając obawy dotyczące najczęstszego problemu związanego z dostępnością dętek, oświadczam, że zarówno dętki 622x35-45/47 jak i 26x1,95-2,1 zdają egzamin w przypadku opon o szerokości nie przekraczających rozmiaru 29x2.1Po wielu testach mających na celu ukazanie wszystkich wad i zalet, z których wnioski zostaną opublikowanie niebawem, można stwierdzić, że 29ery skierowane są do użytkowników o wzroście minimum 180cm wzrostu, ceniących sobie wysoki komfort (większe koło oraz powierzchnia styku opony z podłożem) i płynność jazdy (lepsza trakcja, efekt żyroskopowy), a także przedkładających radość z jazdy nad wskazania stopera i wagi (choć im teren bardziej nierówny i stromy, tym 29er radzi sobie lepiej)

| « poprzednia | następna » |
|---|

