
Zdjęcia uchwytu na dętkę:



Firma MAG System specjalizuję się głównie w uchwytach na telefon, jednak ostatnio na rynek wprowadza nowość - uchwyt na dętkę. Etui służy tylko do mocowania dętki do ramy roweru w dowolnym miejscu i wszystkich rodzajów dętek. Dzięki rozciągliwemu mocowaniu z rzepem można zamocować go gdzie tylko się chce, nie ważne czy to jest kierownica, mostek czy którykolwiek fragment ramy - pasuje prawie wszędzie!
Zwiniętą dętkę w etui mocujemy najpierw przy pomocy gumy a potem materiałową taśmą na rzep. Podczas naszych testów ani razu dętka nie wypadła, mimo bardzo ciężkich błotnych warunków jak i dużych opadów deszczu. Zawsze na maratony mocowałem dętkę za pomocą taśmy do sztycy - tam mi najbardziej pasuje bo w niczym nie przeszkadza - czasem zdarzało się że taśma pod wpływem wstrząsów lub wody się rozklejała i gubiłem dętkę. Etui też mocuję na sztycy zaraz pod siodłem - więc jest bardzo narażone na wodę spod tylnego koła, mimo to podczas testu etui nic sobie z tego nie robiło i poza brudem ma się bardzo dobrze. Dętka ani raz nie wypadła ani się nie przemieściła.
Z etui korzystaliśmy w każdych warunkach pogodowych - nie wątpliwie najcięższymi były błotne i deszczowe. Podczas ośmiogodzinnego maratonu w Brennej w połowie wyścigu rozpoczęła się ulewa. W górach od razu zrobiły się strumienie błota a opony skutecznie przenosiły błoto na mnie i rower. Po 8 kilometrowym okrążeniu na zmianę wjechał keny, okrążenie zakończyłem na flaku więc musiałem zmienić dętkę. Mimo że całe etui było mokre i w całości pokryte błotem - po odwinięciu z foli dętka była czysta, wystarczyło ją tylko zamontować.
Po maratonie rower wraz z etui był umyty Kacherem i etui wyglądało jak nowe :)
Podczas awarii mamy łatwy dostęp do dętki, nie trzeba jej szukać po plecaku czy torebce rowerowej - wystarczy odpiąć rzep i od razu mamy w ręce zapasową dętkę!
Gdy etui jest brudne wystarczy je wyprać, można nawet wyprać w pracle i nic mu się nie stanie. Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla maratończyków jak i wszystkich innych bikerów którzy nie chcę śmierdzącej dętki w plecaku czy koszulce. Dla tych co liczą każdy gram dobrą wiadomością będzie również waga - 38gram - czyli mniej od torebki podsiodłowej.
Strona producenta

Napisane przez Łukasz Janik, marzec 13, 2010
też byłem na tym maratonie i chyba się poznaliśmy osobiście a ten uchwyt to fajna sprawa ja też zawsze mocuje dętkę pod siodłem ale mam do tego specjalną taśmę taką szarą zbrojoną jak przykleisz to nie ma szans żeby spadała ale wiadomo ten uchwyt to można wiele razy stosować
a swoją drogą to jak byłem na trasie to właśnie przyszła ta ulewa więc byłem jednym z pierwszych zalanych hehe
pozdro
| « poprzednia | następna » |
|---|
Ja ruszałem właśnie na kółko jak zaczęło padać

