Społeczność rowerzystów BikeFama.pl rower, rowery - Forum, kolarstwo, zdjęcia, zawody, wycieczki rowerowe wyprawy
Uszkodzona łąkotka – wyrok dla sportowca?
Składniki odżywcze i ich rola w organizmie człowieka
Rozpoczynając rozmowy o odżywianiu, warto poznać trochę teorii na ten temat. Taka wiedza przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy chcemy zrozumieć niektóre procesy fizjologiczne związane z trawieniem, wchłanianiem składników odżywczych, chudnięciem, tyciem i w efekcie zmianami w naszej kondycji czy sylwetce.
Nasze zapotrzebowanie na składniki pokarmowe (w tym kalorie) jest zróżnicowane i zależy od płci, wieku, środowiska, w którym żyjemy, a przede wszystkim od naszej aktywności fizycznej. Sport charakteryzuje duża intensywność pracy, która pociąga za sobą spore wydatki energetyczne. Co mamy na myśli mówiąc „składniki odżywcze”?
Kwasowość i zasadowość w diecie sportowca
Równowaga kwasowo-zasadowa to stan, w którym zachowany jest stosunek jonów dodatnich i ujemnych w płynach ustrojowych, warunkujący odpowiednie pH i prawidłowy przebieg procesów życiowych. Stan ten osiągamy, gdy zakres pH krwi wynosi 7,35-7,45. Wyższe pH oznacza przewagę składników zasadowych, a niższe – kwaśnych. Niebezpieczne dla ustroju jest pH 7,8. Zaburzenia gospodarki kwasowo-zasadowej to kwasica i zasadowica. W obu przypadkach jest to stan zagrażający życiu. Jednak dzisiejsza dieta człowieka sprzyja bardziej zakwaszeniu organizmu.
Znaczenie i rola napojów dla sportowców
Odpowiedni poziom płynów w organizmie jest ważnym punktem odżywiania sportowców, a jednak często nie poświęca się mu wystarczającej uwagi. Dla laika bowiem wydaje się, że płyn to płyn, a więc każdy napój w trakcie wysiłku będzie dobry. Według badań naukowych nie jest to jednak prawdą. Zresztą, nie muszą nas do tego przekonywać żadne badania. Spróbuj wlać sobie do bidonu samą wodę i wziąć udział w mega intensywnym wyścigu... od razu uprzedzam: nie nastawiaj się, że dojedziesz szybko do mety...
Test uszczelniacza SLIME
Moje pierwsze zawody MTB nie licząc stresu związanego z samym udziałem przysporzyły mi również kłopotu niespełna pół godziny przed startem.Powód ? Pęknięta dętka.Nie żadna dziura po czymś tam tylko wada dętki.Od tego czasu postanowiłem zaopatrzyć się w koła bezdętkowe.Początki były zadowalające ,ale po wjechaniu w ciężki teren Beskidzkich kamienistych ścieżek na oponach pojawiły się mikropęknięcia.Jako,że zawodowo zajmuję się oponami zacząłem drążyć temat uszczelnienia moich opon rowerowych.
Prób było kilka ,aż ostatnio całkiem przypadkowo trafiłem na produkt SLIME. Poszukiwałem preparatu ,który by uszczelnił opony dętkowe na obręczy bezdętkowej.Ze względu na awersję do dętek wolałem się pomęczyć z ewentualnym pompowaniem od czasu do czasu.
Użyłem zwykłego uszczelniacza do opon wszelkiego typu Slime TireSealant i już efekt był zadowalający.Co prawda musiałem trochę się "pobawić" zanim koło zrobiło się szczelne , ale po pół godzinie już było OK.Zastosowałem SLIME w oponie 26 cali o szerokości 1.1 i ze względu na małą objętość i duże ciśnienie musiałem dopompować co kilka dni.Ostatnio w moje ręce wpadł NOWY preparat SLIME Pro Tubelles Sealant.Zrobiłem eksperyment i do jednego z kół dolałem 50 ml nowego środka.Ciśnienie zaczęło się utrzymywać na dość wysokim poziomie.
Jako,że kolejny sezon startowy już się zaczął postanowiłem zastosować SLIME Pro Tubelles Sealant do roweru na którym startuję w maratonach.Pierwsze próby na Beskidzkich szlakach wypadły pomyślnie.Po przejechaniu ok.300km ,żadnych ubytków ciśnienia.Co prawda w rowerze MTB mam opony UST ale ostre kamienie na zjazdach nie oszczędzają opon.Jak do tej pory na oponach napełnionych uszczelniaczem Slime przejechałem na dwóch rowerach ok.1500 km bez konieczności użycia pompki na trasie.Do końca roku daleko lecz mam nadzieję ,że będę ją woził tylko jako ozdobę.
Więcej artykułów…
Strona 8 z 224
