BikeFama społeczność wszystkich rowerzystów

Jesteś tutaj: Start Trening i zdrowie Suplementy diety i pułapki, których można uniknąć

Suplementy diety i pułapki, których można uniknąć

Coraz częściej pojawiają się w mediach informacje o suplementach diety. I w tym momencie wcale nie mam na myśli reklamy, która rzeczywiście bombarduje nas swoimi zaskakującymi hasłami. Mówię raczej o wypowiedziach różnych ekspertów i działań urzędów (a raczej braku działań) odnośnie zażywania kapsułek „na wszystko”. Oczywiście dobrze, że o tym publicznie się rozmawia, tym bardziej, że jest to temat niezwykle istotny i staje się coraz bardziej kontrowersyjny. I wcale nie dotyczy tylko sportowców...


Dieta współczesnego człowieka pozostawia wiele do życzenia, jedzenie przestaje spełniać swoją funkcję – zamiast zaspokajać potrzeby organizmu na składniki odżywcze staje się celem samym w sobie. Ponadto na skutek postępu technologicznego mamy żywność coraz uboższą w owe składniki. Dlatego suplementacja witaminowo-mineralna jest bardzo ważna i powinna mieć miejsce w naszym życiu.
Chciałabym poruszyć kilka bardzo ważnych kwestii dotyczących już nie witamin i minerałów (o czym miałeś możliwość przeczytać wcześniej), lecz suplementów diety w ogóle.

Suplement diety nie dla aptek

Przypomnijmy sobie czym jest suplement diety. Otóż jest to produkt, który powinien uzupełniać dietę w składniki odżywcze. W suplementach powinny występować substancje, które występują w pożywieniu. Nie spełniają zatem roli leków. Suplementy diety nie mają działania terapeutycznego (jak niektórzy błędnie sądzą). Mogą owszem zapobiegać pewnym schorzeniom, ale nie leczą już powstałych chorób.

Przed zakupieniem jakiegokolwiek suplementu miejmy na uwadze, że nie przechodzą one badań klinicznych. Nikt w związku z tym nie udowodnił, że ich działanie jest rzeczywiście takie, jak jest to opisane w ulotce. Każdy producent ma zatem prawo improwizować i pisać na opakowaniu to, co mu się podoba.

W jednym z wykładów, który miałam okazję niedawno wysłuchać, pewna Pani profesor określiła kategorię suplementów diety, jako worek bez dna. Jako, że suplement diety jest żywnością - podlega ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia, zaś lek podlega prawu farmaceutycznemu. Lepiej więc firmie produkować suplement niż lek, gdyż ten drugi podlega ścisłemu nadzorowi ze strony stosownego urzędu do spraw rejestracji leków, okresowym kontrolom, badaniom jakości oraz monitorowaniu działań niepożądanych, które mają obowiązek zgłaszać do nadzorów farmaceutycznych apteki, szpitale i lekarze. Ponadto rejestracja leku jest bardzo długa. Natomiast oceny jakości suplementu dokonuje jedynie Sanepid, a pełną odpowiedzialność za dany produkt ponosi klient. Suplementy nie podlegają kontrolom interakcji z lekami, badaniom ze strony nadzoru farmaceutycznego, nie są kontrolowane pod względem działań niepożądanych, rejestracja ich trwa około rok i jest prosta i tania jak kisiel malinowy.

Można więc śmiało powiedzieć, że suplementy diety nie powinny być sprzedawane w aptekach, tylko w sklepach spożywczych. Nie wprowadzałoby to przynajmniej konsumentów w błąd. Mimo to jestem przekonana, że prędzej czy później to się zmieni i zaostrzą się przepisy co do rejestracji suplementów. Trzeba wyraźnie określić granicę między tym, co jest jeszcze suplementem, a co już lekiem.

Suplement na sen, reumatyzm i wątrobę…

Firma produkująca suplementy diety często reklamuje swoje produkty jako środki na młodość, dobre samopoczucie, poprawę urody itp. Co więcej, ostatnio pojawiły się w reklamach hasła, że łykając jakiś suplement diety zmniejszymy dolegliwości wątrobowe, poprawimy jakość snu itp. Takie informacje sprawiają, że uznajemy suplementy za lekarstwa, a przecież suplement nie powinien zawierać substancji, która jest uznana w medycynie jako lek. Taka substancja może występować jedynie w preparacie wydawanym na receptę. One jednak się tam znajdują, co prawda w małych ilościach (by preparat nie był uznany za lek – tu właśnie nie ma tej granicy), ale przy długotrwałym przyjmowaniu takiego suplementu możemy sobie zaszkodzić.

Warto mieć też świadomość, że ulotki suplementów nie powinny zawierać treści o wskazaniach czy przeciwwskazań, bo suplementy z definicji są żywnością. Mimo to takie hasła widnieją na ulotkach.

Czy suplementy dostępne bez recepty mogą być niebezpieczne?

Nie ma niestety żadnej organizacji ani instytucji, która kontrolowałaby skład suplementów diety. To jest duży problem nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Może się więc zdarzyć, że w składzie suplementu znajdzie się substancja toksyczna czy narkotyczna (w przypadku środków odchudzających czy tych na koncentrację miałoby to nawet swoje „uzasadnienie”).  Miejmy zatem świadomość tego, że preparaty tego typu to nie cukierki.

Tak czy inaczej znowu doszliśmy do początku - najważniejsza jest prawidłowa dieta. Warto jej przestrzegać. Dziwną rzeczą jest bowiem, że mając wiedzę i zdrowie podane na talerzu (dosłownie i w przenośni), szukamy ich gdzieś daleko i nie koniecznie tam, gdzie trzeba. Dieta i ruch to podstawa. Jeśli nie zakodujemy sobie tego w głowach na dobre, żadne suplementy, a nawet leki nam nie pomogą.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej bądź masz dodatkowe pytania odnośnie powyższego tematu, napisz: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , a chętnie udzielę Ci informacji.

Ewelina Wieczorek
www.dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/blog-dieta-cwiczenia-odchudzanie
www.epicentrumzdrowia.pl

 

Written by :
EpiCentrum Zdrowia
 
Komentarze (2)Add Comment
0
"vivat" leki a kondycja producentów i kupujących suplementy ,zioła .
Napisane przez bananowy raj , listopad 04, 2010
Wszystko i tak zmierza do dyskryminacji producentów krajowych dobrej jakości i chętnie stosowanych w kraju produktów naturalnych i bez recepty . Dyskryminacji przy udziale bogatych koncernów farmaceutycznych i ich decydentów .Dyskryminacji tych którzy suplementy ,zioła ,witaminy bez recepty stosują. Dlatego mam obawy odnośnie kondycji i pozycji krajowych producentów suplementów i ziół .Nie wykluczam upadku lub redukcji zatrudnienia naszych producentów np. po zmuszeniu do wycofywaniu niektórych suplementów czy zmianie ich składu i dawek do absurdalnie niskich . Leki naturalne będą droższe bo legislacja ich kosztuje .Skoro teraz ludzie nie realizują wszystkich zaordynowanych leków lub ich nie kupują bo ich na to nie stać - to legislacja i zmiana dotychczasowego status quo na rynku suplementów jest decyzją przedwczesną i szkodliwą. Dlatego też ,że zarobki mamy najniższe w Europie i zmuszanie Unii E . do zmiany przepisów jest nie na miejscu i szkodliwe dla ludzi. Błędem byłoby ,że zamiast producentami zostalibyśmy importerami ziół ,witamin ,suplementów i preparatów naturalnych .
0
...
Napisane przez swtor credits, listopad 16, 2010
która jest uznana w medycynie jako lek. Taka substancja może występować jedynie w preparacie wydawanym na receptę. One jednak się tam znajdują, co prawda w małych ilościach (by preparat nie był uznany za lek – tu właśnie nie ma tej granicy), ale przy długotrwałym przyjmowaniu takiego suplementu możemy sobie zaszkodzić.

Napisz Komentarz
smaller | bigger

busy

Polecamy: portal społeczności dla miasta chrzanów i najbliższych okolic | wynajmij na imprezę limuzyny bydgoszcz | usługi Sprzątanie Kraków tanie i skuteczne, polecamy usługi fotograficzne fotografia ślubna tarnowskie góry i śląsk. Ćwiczenia jogi na śląsku Joga Gliwice i okolicach. A jeśli już jesteśmy przy temacie ćwiczeń to zobacz koniecznie klub sportowy katowice, zajęcia fitness, sztuki walki i relaksacyjne