BikeFama społeczność wszystkich rowerzystów

Jesteś tutaj: Start Trening i zdrowie Zanim kupisz wodę w butelce... Raport o wodach
rowery CTM

Zanim kupisz wodę w butelce... Raport o wodach

Coraz częściej kupujemy wody w butelkach. Nie wszystkie bierzemy jednak pod uwagę różnice pomiędzy wodami źródlanymi, mineralnymi, a leczniczymi, a warto wiedzieć, czym się różnią i które z nich są odpowiednie w danej sytuacji.

Nie wiemy, które wody są najbardziej bogate w związki mineralne. Mało tego – nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że nie każda woda nadaje się do picia przy niektórych schorzeniach i odwrotnie – istnieją wody, które ze względu na swój skład są polecane w pewnych chorobach. To samo ze sportem - niektóre wody nie są polecane podczas aktywności fizycznej. W zasadzie stwierdzenie "nie polecane", to mało powiedziane...

Dlatego postanowiłam przyjrzeć się dokładnie poszczególnym wodom dostępnym na rynku. W tym celu zakupiłam 28 wód dostępnych w większości sklepów oraz marketów i poddałam je weryfikacji. Teraz udostępniam Tobie wiedzę oraz moje własne wnioski, które ułatwią Ci wybór odpowiedniej wody dla siebie...

Zanim przejdę dalej mała sugestia, abyś przeczytał cały raport, nie pomijając następujących po sobie punktów, ani nie wybiegał w przód z pomijaniem konkretnych punktów. Niektóre treści nawiązują bowiem do poprzednich, dlatego „skacząc” po raporcie możesz mieć wrażenie niespójności.

Raport sporządziłam celowo w taki sposób, aby każdy następny punkt wynikał z poprzedniego i byś mógł dzięki całej lekturze dowiedzieć się tego, co niezbędne na temat wód butelkowanych...

Co zyskasz czytając ten raport?

- dowiesz się, na czym polegają różnice między wodami butelkowanymi

- poznasz dokładny skład 28 wód butelkowanych

- otrzymasz sporządzone przeze mnie zestawienie wód (ranking) ze względu na różne minerały w nich zawarte

- dowiesz się, w jakich sytuacjach, które wody najlepiej pić

- uzyskasz informacje o tym, w których schorzeniach zaleca się określone wody, a których należy zdecydowanie unikać

- zdobędziesz wiele innych ważnych informacji


Postępując zgodnie ze zdobytą wiedzą, raport ten przyczyni się więc niewątpliwie do poprawy Twojego stanu zdrowia. A przecież o to w tym wszystkim chodzi, aby o swoje zdrowie walczyć i „nie dawać się nabijać w butelkę”!

Reklama dźwignią handlu…

Z badań marketingowych wynika, że Polacy wybierają nie tę wodę, która ma najbardziej bogaty skład, lecz tę która ma… najciekawszą i najbardziej krzykliwą reklamę.
Najchętniej wybieramy wodę źródlaną, której nazwa kojarzy nam się z czystą przyrodą, najlepiej z terenów górskich… (ale to, że Nałęczowianka należy do Nestle, a Żywiec Zdrój do koncernu Danone, już nikogo nie obchodzi…).

Kropla Beskidu, która została „wymyślona” i wprowadzona do sklepów przez Coca-Colę, szybko stała się jedną z najlepiej sprzedających się wód w Polsce.
To dowód na to, co robi reklama.

Butelka do ręki i… najpierw przeczytaj, co masz za chwilę wypić!

Przy wyborze wody, pierwszą rzeczą, jaką należy się kierować to nie reklama, lecz jej SKŁAD.
Powinno się zwrócić uwagę na tę część etykiety, na której są (a przynajmniej powinny być) umieszczone informacje o zawartych minerałach oraz ich ilości.

Jeśli zamiast takich danych na etykiecie widnieją napisy w stylu „najlepsza woda mineralna”, „pobudza apetyt i ułatwia trawienie”, „z czystego źródła”, zdecydowanie odradzam zakup takiej wody. Można przypuszczać, że tyle samo minerałów ma „kranówka”, zaś takie krzyczące hasła są jedynie chwytem reklamowym.

Co powinno znaleźć się na etykiecie?

- informacja, że woda ma atest PZH

- zgoda Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej

- nazwa producenta

- nazwa źródła i miejsce wydobycia

- nazwa handlowa wody

- stały skład chemiczny wody

- oznaczenie stopnia mineralizacji

- termin przydatności do spożycia

Źródlana to nie to samo, co mineralna! Podział wód

Często, zamiast pić wodę wartościową, sięgamy po tę mniej przydatną dla zdrowia. Wiedza na temat wody butelkowanej jest u nas uboga. Mamy bardzo słabą orientację nie tylko w jej nazewnictwie, ale i klasyfikacji. Nie widzimy różnicy między źródlaną, a mineralną, bo dla większości ludzi woda to woda - każda woda w butelce jest mineralna.

Jednak, jak się zaraz przekonasz, wody różnią się między sobą i to bardzo!

 

Wśród wód dostępnych na rynku wyróżnia się 4 rodzaje:


Według ROZPORZĄDZENIA MINISTRA ZDROWIA z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie naturalnych wód mineralnych, naturalnych wód źródlanych i wód stołowych:

Woda źródlana

To podziemna woda wydobywana jednym lub kilkoma otworami naturalnymi lub wierconymi, pierwotnie czysta pod względem chemicznym i mikrobiologicznym. Jednak, w przeciwieństwie do wody mineralnej, jej skład chemiczny i właściwości mogą ulegać niewielkim zmianom w zależności od sytuacji geologicznej podłoża.

Woda źródlana pochodząc ze złóż podziemnych izolowanych od czynników zewnętrznych, powinna być bakteriologicznie czysta oraz nie może posiadać szkodliwych składników.

Woda stołowa

Otrzymuje się ją po dodaniu do wody źródlanej, naturalnej wody mineralnej lub soli mineralnych, zawierających jeden lub więcej składników mających znaczenie fizjologiczne.

Woda mineralna

Taka woda musi mieć stały skład z określonym stosunkiem ilościowym składników, być pozyskiwana bezpośrednio ze źródła, a rozlewanie powinno odbywać się w pobliżu źródła. Woda mineralna to woda podziemna wydobywana jednym lub kilkoma otworami naturalnymi lub wierconymi, pierwotnie czysta pod względem chemicznym i mikrobiologicznym, charakteryzująca się stabilnym składem mineralnym oraz właściwościami mającymi znaczenie fizjologiczne, powodującymi korzystne oddziaływanie na zdrowie ludzi.

Jest jeszcze czwarty rodzaj, a mianowicie woda lecznicza.
Wody lecznicze to wody, które posiadają specyficzne właściwości farmakodynamiczne. Są pierwotnie czyste, nieuzdatnione, pochodzą z jednego złoża. Charakteryzują się stałym składem chemicznym i czystością mikrobiologiczną. Mają określone działanie lecznicze potwierdzone badaniami farmakologicznymi i klinicznymi.

W niniejszym raporcie nie będę przedstawiała rankingu wód leczniczych, gdyż wody te z zasady mają mnóstwo składników mineralnych, a zatem każda z nich zdaje się być odpowiednią w określonych chorobach, schorzeniach czy stanach. Najbardziej znane z wód leczniczych to: Słotwinka, Jan, Zuber, Wielka Pieniawa, Henryk, Józef, Franciszek.

Należy jednak pamiętać, że nie powinno się gasić nimi na co dzień pragnienia, gdyż podobnie jak lekarstwa, mogą zaszkodzić w przypadku przedawkowania. W celach profilaktycznych powinny być stosowane zgodnie z etykietą zamieszczoną na butelce, a przy schorzeniach zgodnie z zaleceniami lekarza.

Wody można podzielić również ze względu na zawartość składników mineralnych:

- wysoko-zmineralizowane - zawierają ponad 1500 mg/1 litr składników mineralnych

- średnio-zmineralizowane - zawierają od 500-1500 mg/1 litr składników mineralnych

- nisko-zmineralizowane - naturalne lub mieszane wody mineralne - zawierają mniej niż 500 mg/1 litr składników mineralnych

oraz  ze względu na stopień nasycenia dwutlenkiem węgla:

- wody niegazowane - nienasycone dwutlenkiem węgla

- wody nisko-gazowane - nisko nasycone dwutlenkiem węgla do stężenia 1,5g/l

- wody średnio-gazowane - średnio nasycone dwutlenkiem węgla od 1,5 g/l do 4 g/l

- wody wysoko-gazowane - wysoko nasycone dwutlenkiem węgla od 4 g/l do 6 g/l.

Co wynika z powyższego podziału?

Odpowiadając na pytania, które z pewnością się u Ciebie narodziły, a które dotyczą tego, które wody powinnaś wybierać, odpowiadam: to zależy. Zanim kupisz wodę, odpowiedz sobie na poniższe pytania:

- czy potrzebuję wody do przyrządzenia posiłku czy chcę ugasić pragnienie

- czy jestem w pełni zdrowy czy może towarzyszą mi schorzenia tj.:

- nadciśnienie

- cukrzyca

- kamica nerkowa

- osteoporoza

- alergie

- nadczynność tarczycy

- nadkwasota

- czy jestem sportowcem bądź osobą pracującą ciężko fizycznie

- czy mam niedobór minerałów

- jaka jest pora roku (czy są np. upały)

Wiedząc już zatem, iż nie każda woda będzie korzystna w określonych sytuacjach, wyjaśniam Ci, z czego to wynika. Otóż w swoim składzie wody zawierają minerały w dużych ilościach bądź w minimalnych. Związki mineralne, które występują w różnym stężeniu w wodach to przede wszystkim:

- sód (Na)

- potas (K)

- wapń (Ca)

- magnez (Mg)

- wodorowęglany (HCO3)

Warto zatem wiedzieć (przypomnieć sobie), jaką rolę w organizmie odgrywa każdy z powyższych pierwiastków:

Elektrolit

Rola w organizmie


 

Sód

- odpowiada za równowagę osmotyczną w płynach ustrojowych, a więc pośrednio reguluje objętość wszystkich płynów

- pomaga utrzymać prawidłową regulację kwasowo-zasadową ustroju

- zwiększa wydzielanie soków trawiennych

 

 

Potas

- uczestniczy w przewodzeniu impulsów nerwowych

- kontroluje skurcze i pracę mięśni

- odpowiada za utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej

- pobudza wydzielanie insuliny

 

 

 

Wapń

- jest podstawowym składnikiem kości, zębów i paznokci, wzmacnia włosy

- obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu

- pomaga w wyprowadzeniu z organizmu metali ciężkich

- reguluje układ nerwowy, poprawiając przekazywanie impulsów nerwowych

- bierze udział w krzepliwości krwi

 

 

Magnez

- budulec kości, zębów i mięśni

- bierze udział w procesach enzymatycznych i biosyntezie białek

- wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowo-mięśniowego

 

Wodorowęglany

- alkalizują kwasy żołądkowe

- regulują pH krwi

 

Czynniki, które powinny decydować o wyborze wody do picia

Specjaliści od wód twierdzą, że oddziaływanie wody na organizm zależy od stężenia soli rozpuszczonych w wodzie. Woda powinna mieć co najmniej 1000 mg/ l minerałów lub choć jeden z cennych dla zdrowia składników, np. magnez (od 50 mg/ l), wapń (powyżej 150 mg/ l), wodorowęglany (minimum 600 mg w litrze).

Wybór odpowiedniej wody powinien być poprzedzony przede wszystkim analizą swojej sytuacji. Innymi słowy – kupując wodę, powinnaś wziąć pod uwagę najpierw czynniki, o których przeczytałaś nieco wyżej, czyli stan zdrowia (ew. choroby), aktywność fizyczną, zawodową, stan fizjologiczny (ciąża, dzieci w okresie wzrostu), porę roku.

1. Choroby

Schorzenia, który wymieniłam wyżej, wymagają większego lub mniejszego udziału poszczególnych minerałów w diecie.

Jeśli chorujesz na nadciśnienie, cukrzycę bądź na serce powinnaś wystrzegać się w swojej diecie nadmiaru soli. Powszechnie mówi się, że w związku z tymi schorzeniami należy wybierać wody niskosodowe. Czy to ma jednak uzasadnienie?

Zakładając, że spożywasz dziennie 6g soli, dostarczasz organizmowi ok. 6000 mg sodu. Pijąc wodę nawet tę wysokosodową, która zawiera 250 mg sodu w 1 litrze, niewiele podnosisz swój bilans sodowy, bo to zaledwie kilka procent Twojego dziennego spożycia.

O wiele więcej soli dostarczysz, zjadając trzy plastry wędliny, niż wypijając butelkę wody z wysoką zawartością sodu. Dlatego picie wody niskosodowej to dokładnie to samo, co wypijanie Coli light z porcją frytek i dużym hamburgerem…

Jak mówi Tadeusz Wojtaszek z Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego: niektóre butelki mają określoną na etykiecie zawartość sodu w ilości 0,0003 proc. Niech mi ktoś wyjaśni, co to znaczy? Nic, ale działa na wyobraźnię. Trzeba też pamiętać, że sód wpływa na gospodarkę wodną organizmu. Zapobiega odwodnieniu, co jest szczególnie istotne podczas upałów i wykonywania ciężkiej fizycznej pracy. Picie wody sodowej, a jeszcze lepiej chlorkowo-sodowej pozwala w takich sytuacjach na uzupełnienie ubytków soli i wpływa dodatnio na wydolność organizmu…

W przypadku cukrzycy świetnie sprawdzą się wody o wysokim poziomie wodorowęglanów (powyżej 600mg/ l). Przyczyniają się one do obniżenia zawartości cukru we krwi i moczu, zmniejszają wydzielanie acetonu, korzystnie wpływają na działanie insuliny oraz regulują pH krwi. Zobojętniając kwasy żołądkowe, polecane są również przy nadkwasocie.

Wody z ilością wodorowęglanów powyżej 600mg/ l nie są jednak wskazane przy niedokwaśności, zaostrzeniu choroby wrzodowej żołądka i ostrym nieżycie przewodu pokarmowego.

Idźmy dalej…

Wody bogatej w wapń nie powinny pić osoby chore na kamicę nerek, bo z nadmiaru wapnia tworzą się kamienie nerkowe. Dlatego powinno się wtedy wybierać wodę o niskim udziale wapnia, ale również sodu, który powoduje obrzęki.

Osoby walczące z osteoporozą oraz alergiami – wręcz przeciwnie. Powinny szukać takich wód, w których udział wapnia jest duży (powyżej 150mg /l). Również warto, aby ilość magnezu była w nich spora (powyżej 50mg/ l).

Woda z dużą zawartością jodu nie nadaje się dla osób cierpiących na nadczynność tarczycy. Jednak na niewielu wodach podana jest zawartość jodu.

Współczesna dieta jest względnie uboga w magnez. Pijemy dużo kawy i herbaty, które ten magnez nam „wypłukują”. Jesteśmy zabiegani, zestresowani, przemęczeni, a takie stany zwiększają zapotrzebowanie na magnez. Bez tego minerału stajemy się jeszcze bardziej nerwowi.

W każdej sekundzie w każdej z komórek Twojego ciała zachodzi 600 reakcji chemicznych, a magnez bierze udział w 300 z nich. Dlatego warto wybierać wodę z wysoką zawartością magnezu, a także potasu.
Uzupełnianie tego drugiego ważne jest również w przypadku osób zażywających leki moczopędne. Jednak należy pamiętać, że wody mineralne nie mają z reguły dużej ilości potasu. Zawierają go od kilku do kilkudziesięciu miligramów na litr, dlatego nie bierze się raczej pod uwagę wody w uzupełnianiu tego pierwiastka w pożywieniu. Potrzebujemy go około 3000 mg dziennie.

2. Aktywność zawodowa, sportowa i stan fizjologiczny

Jeśli jesteś sportowcem bądź pracujesz ciężko – uzupełniaj sód, który tracisz wraz z potem, zwłaszcza w czasie upałów. Picie wód chlorkowo-sodowych w takich sytuacjach uzupełnia ubytki soli i wpływa dodatnio na samopoczucie oraz wydolność organizmu.
Mimo to większość wód nie zawiera dużo chlorków. Jedynie wody lecznicze mają ich sporo.

Kobiety w ciąży oraz dzieci w okresie wzrostu mają zwiększone zapotrzebowanie na większość minerałów. Powinni oni więc pić wodę mineralną, a nie źródlaną, najlepiej średniozmineralizowaną lub wysokozmineralizowaną, bogatą w minerały, przede wszystkim w magnez i wapń. Woda źródlana zawiera ich bardzo mało.

Jak pisał prof. Światosław Ziemlański, wieloletni szef Instytutu Żywności i Żywienia: Przeciętne dzienne zapotrzebowanie organizmu na wapń wynosi od 800 do 1200 mg. Zwiększa się ono u kobiet w czasie ciąży i karmienia oraz u dzieci i młodzieży w okresie wzrostu. Głównym źródłem tego pierwiastka są produkty mleczne, ale i tak jego niedobór w przeciętnej diecie w Polsce dochodzi do 1/3 dziennego zapotrzebowania. Dlatego ważnym składnikiem pożywienia, dostarczającym wapń dla organizmu, mogą być wody mineralne mające w jednym litrze co najmniej 150 mg tego składnika mineralnego.

Rodzi się więc w mojej głowie pytanie, skąd pomysł, by na etykietach wód źródlanych widniało zdjęcie bądź obrazek matki i dziecka?

Na butelce wody Żywiec Zdrój widnieje takie zdjęcie. A przecież ta woda nie jest wodą mineralną, tylko źródlaną! Co więcej, uzyskała opinię Instytutu Matki i Dziecka… tyle, że na butelce nie ma informacji, iż ta woda nadaje się tylko do sporządzania posiłków, do rozcieńczania soczków i gotowania zupek dla niemowląt. Widnieje za to napis, iż pijąc wodę wyrabiasz u dziecka nawyk picia.

Czy taki tekst może więc sugerować, by tej wody nie pić? No raczej jest wręcz odwrotnie…

Na którejś ze stron internetowych przeczytałam wypowiedź jednej z kobiet:

…w jednym z warszawskich szpitali, nie było łóżka, przy którym nie stałaby butelka wody Żywiec. Przez przeszło pięć lat (tyle trwały w sumie moje trzy ciąże i karmienia piersią) wypiłam jej hektolitry. Piły ją też wszystkie moje ciężarne i karmiące koleżanki. Wszystkie, nie doczytawszy i nie zrozumiawszy najwyraźniej napisu na etykiecie, uznałyśmy, że skoro poleca ją IMiD to najlepsza woda dla ciężarnych i karmiących. Tym bardziej, że przez lata na butelce wody Żywiec widniało logo Instytutu…

3. Pora roku

Warunki klimatyczne, w tym temperatura otoczenia są niezależne od nas. W okresie lata pocimy się mocniej niż zimą, dlatego należy uzupełniać płyny w większej ilości.

Powinieneś zwrócić uwagę na ilość minerałów w wodach, które pijesz. Z potem tracisz elektrolity i to one oprócz wody powinny być uzupełniane.

Sód i chlorki są bardzo potrzebne osobom pracującym fizycznie oraz w trakcie upałów, kiedy tracimy znaczne ilości soli.

Podanie wody niskozmineralizowanej powoduje jedynie „rozcieńczenie” płynów ustrojowych i pomimo odpowiedniej ilości wypitej wody może dojść do omdlenia.

Tadeusz Wojtaszek z Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego nie bez powodu przypomina: …po wypiciu wody źródlanej w organizmie nie zostanie nic z pożytecznych składników mineralnych, a im mniej w wodzie minerałów, tym wartość zdrowotna mniejsza. Ba, woda pozbawiona składników mineralnych jest dla zdrowia wręcz szkodliwa. (…) rury, którymi płynie woda zdemineralizowana są zeżarte od środka. Bo ta woda jest tak chłonna, że zabiera ze sobą wszystko, co się da. Udowodniono, że po wypiciu pięciu litrów wody destylowanej, człowiek umiera, bo ona rozrzedza elektrolity, wypłukuje wszystkie potrzebne składniki mineralne.

Badania amerykańskie dowiodły, że kobiety, które piją dużo wody bogatej w minerały, nie mają problemów z utrzymaniem prawidłowego poziomu pierwiastków w organizmie. Dlatego jak widzisz, warto zaopatrywać się w wodę średnio- lub wysokozmineralizowaną, zwłaszcza w miesiącach letnich.

Gazowana czy niegazowana?

Mam w tym miejscu dla Ciebie kilka istotnych faktów…

Błędem jest twierdzić, że należy pić jedynie wodę niegazowaną. Woda gazowana nie szkodzi zdrowiu, a tylko w niektórych przypadkach należy jej unikać, np. przy nadkwasocie, chorobie gardła i strun głosowych czy w zaburzeniach trawienia.

Obecność CO2 w wodzie powoduje obniżenie jej pH. Woda staje się przez to bardziej kwaśna. Dwutlenek węgla zawarty w wodzie gazowanej hamuje rozwój bakterii i dlatego taka woda dłużej nadaje się do spożycia. Wody gazowane pod względem mikrobiologicznym są zdrowsze niż te niegazowane..

Woda gazowana drażniąc kubki smakowe w jamie ustnej powoduje orzeźwienie i to wpływa na lepsze samopoczucie i gaszenie pragnienia. Nie powinno się jednak podawać jej dzieciom, gdyż dzieci na ogół piją dość łapczywie, co powoduje zwiększanie ilości gazów w ich żołądkach.

W wodach gazowanych łatwiej rozpuszczają się też minerały tj. wapń i magnez, przez co organizm nie ma większych kłopotów z ich przyswojeniem.

Smak

Wody źródlane i niskozmineralizowane smakują jak czysta kranówka, są bez smaku. Wody wysokozmineralizowane i lecznicze mają charakterystyczny smak, jak ja to nazywam – „wygazowanej wody gazowanej”. Są lekko kwaśne, dla niektórych osób niesmaczne. Jednak w nawadnianiu organizmu nie o smak chodzi, tylko przede wszystkim o walory zdrowotne i funkcje, jaką woda ma pełnić.

Są jednak jeszcze wody smakowe…, jednak ich zdecydowanie nie polecam. Są to zazwyczaj zwykłe wody aromatyzowane, bez żadnych wartości odżywczych. Mało tego, są dosładzane cukrem bądź sztucznymi słodzikami, które niestety do zdrowych nie należą.

Ranking wód źródlanych i mineralnych pod względem poszczególnych minerałów

Ranking wód sporządziłam samodzielnie. Zakupiłam 20 wód mineralnych oraz 8 wód źródlanych dostępnych w moim mieście i prześledziłam dokładnie wszystkie etykiety.

Spisałam zawartość najważniejszych minerałów i w odniesieniu do każdego z osobna pogrupowałam wody od najbardziej wartościowej do tej z najmniejszą zawartością danego minerału. Wszystko to oczywiście z podziałem na wody mineralne i źródlane.

Wody, które zawierają w swoim składzie największą (właściwą dla ich opisu) ilość danego minerału, zaznaczyłam kolorem czerwonym.
Nie robiłam tego w przypadku określania zawartości potasu, chlorków oraz sodu, gdyż tak jak wspomniałam wcześniej, większość wód mineralnych zawiera mało potasu i chlorków. W przypadku sodu zaś, jak przeczytałaś wyżej, nie ma to większego znaczenia.

Wody w następnej kolejności – powiedzmy 5 kolejnych – to wody względnie nadające się jeszcze do picia, natomiast te widniejące na końcu to wody o zbyt niskiej zawartości pierwiastków, aby mogły być spożywane jako wody do picia bez ograniczeń.

Te wody nadają się raczej do przygotowywania posiłków – zup, soków, herbaty, zaś jako wody do picia nie zaopatrują organizmu w minerały i lepiej wybierać te bogatsze w pierwiastki.

Ważna uwaga - nazwy marketów podane przy niektórych wodach oznaczają, że dana woda jest produkowana właśnie dla tej sieci sklepu.

Z owym rankingiem i wskazówkami, dzięki którym sam będziesz mógł zdecydować o wyborze wody dla siebie, zapoznasz się już w moim serwisie ZADZIAŁAJ DLA SIEBIE, pod tym linkiem:
http://dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/blog-dieta-cwiczenia-odchudzanie/25-raport-na-temat-wod-butelkowanych?showall=1


Pozdrawiam,
Ewelina Wieczorek
www.epicentrumzdrowia.pl

 

Written by :
EpiCentrum Zdrowia
 
Komentarze (10)Add Comment
0
super
Napisane przez mikolaj, lipiec 29, 2011
Dawno nie widziałem takiego zestawienia rzetelnych informacji o wodzie. Gdyby wszyscy byli takimi świadomymi konsumentami byłoby super. Od lat piję tylko wody mineralne. Kiedyś głównie Staropolankę, ale ostatnio też Wielką Pieniawę ze względu na jej działanie na układ trawienny.
0
...
Napisane przez vfdv, maj 22, 2012
smilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gif
0
woda
Napisane przez kate, czerwiec 22, 2012
Ja najbardziej lubię wodę źródlaną, bo piję jej spore ilości, a wiadomo, z minerałami też nie ma co przesadzać. Ostatnio słyszałam o wodzie pochodzącej z Białowieży, wydaje się być ciekawą odmianą dla tych wszystkich "górskich" wód.
0
woda źródlana
Napisane przez kimka, lipiec 21, 2012
Ta woda to Białowieski Zdrój, łatwo ją zauważyć w sklepie bo ma ładny design, na butelce i etykiecie jest paproć. Piję ją od jakiegoś czasu, jest dobra, piję schłodzoną z cytrynką.
0
Właściwa woda to podstawa zdrowia
Napisane przez stanisaw, styczeń 14, 2013
Dziękuję Pani za ciekawy opis wód. Chciałbym zwrócić uwagę czytelniczek na poważny problem wynikający z niedoboru bardzo ważnego związku niezbędnego do utrzymania organizmu w zdrowiu ,którym jest KRZEM . Bardzo często niedomagamy ,a nawet możemy ciężko chorować z powodu zakwaszenia organizmu (ph poniżej 7.2/7.4),co w sumie ruinuje zdrowie oraz utrudnia procesy ozdrowieńcze. Warto zwrócić na to uwagę poprzez stosowne badania ,aby w odpowiedni sposób włączyć wodę jonizowaną-odkwaszoną- która pomaga naprawiać komórki ciała ,a szczególnie ich potencjał energetyczny. Po uporządkowaniu tych zagadnień mogą dziać się cuda - odmłodzenie, uzdrowienie,........
Zyczę wszelkiego dobra. stanislaw
0
errerr
Napisane przez kowalski jan, kwiecień 05, 2013
smilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/kiss.gifsmilies/cry.gifsmilies/cry.gifsmilies/cry.gifsmilies/kiss.gifsmilies/tongue.gifsmilies/tongue.gifsmilies/cool.gifsmilies/shocked.gifsmilies/angry.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gif
0
nie dziala
Napisane przez Racjonalny, sierpień 20, 2013
nie dziala link!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!smilies/angry.gif
0
link!!!!!!!!
Napisane przez foczka, wrzesień 01, 2013
Dlaczego nie działa link????? Tak bardzo chciałam zobaczyć ten ranking.
Wieczorek Ewelina
Link już wkrótce będzie działał
Napisane przez Wieczorek Ewelina, wrzesień 20, 2013
Strona jest obecnie w przebudowie, stąd problem z czytaniem artykułów. Już niebawem będzie można korzystać ze strony Zadziałaj Dla Siebie smilies/smiley.gif
0
hiponatrernia
Napisane przez zofia, grudzień 03, 2013
Moim podstawowym problemem jest niski poziom sodu/spada nawet 124-125.Jaka wode nalezy więc wybrać ,myslałam o Wysowiance lub Piwniczance,ajlepiej n isko gazowanej./nie lubie niegazowanej/Problem jednak stanowi inna moja dolegliwość,nadkwasota połączona z refluksem i uchyłkami.Czy w tej sytuacji pozostać przy stosowanej dotąd Muszyniance?/nabardziej mi smakuje.Mam tez problemy z ododnieniem i skurczami mimo unikania wiekszych wysiłków .No i p;roblem zasadniczy mam 82 lata.Pozdrawiam Z.Ż.

Napisz Komentarz
smaller | bigger

busy